motoalpen.flog.pl
Moto Alpen Tour 2010
Dzień-8 / Italia w pelnej krasie
09.06.2009, 0:01:31
Aparat: NIKON - EXIF↓
Model: COOLPIX S10
Przysłona: f/4.0
Ogniskowa: 6.3mm
Naświetlanie: 1/100s
ISO: 50
... a jak juz zjechalismy polowe drogi z Timmelsjocha... zaczelo padac... z kazdym kilometrem wglab... coraz mocniej, az do regularnej ulewy. Na zdjeciu, stoimy pod NIECZYNNA stacja benzynowa, niestety nie widac jak mocno lalo i musicie uwierzyc na slowo, ale bylo nieciekawie, a przed nami jeszcze okolo 100km ( a 50km w deszczu juz za nami ). Z malych nieszczesc, dodatkowo Tomkowi zaplatal sie kabel od ladowarki nawigacji, pod lancuch... no i jedziemy na atlas :)))
Dojechalismy do Malles Venosta ( po drodze nie mielismy wielu rozterek czy zrezygnowac z zaplanowanej przeleczy Passo di Stelvio ) i okazalo sie ze nasz zaplanowany GastHaus am Goldnen Adler, jest bardzo przyjaznya uprzejmy wlasciciel, zapewnil dach dla motorow i kotlownie dla mokrych ciuchow. Wiecej informacji o koncu dnia 8 i dniu 9, postaramy sie zamiescic jutro.
Pozdrawiamy i idziemy sie przytulac.
Tomek i Pawel
Komentarze
+ dodaj
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:










motoalpen
21 miesięcy temu
tak dla uzupelnienia;) wszystkie stacje ktore mijalismy byly nieczynne tzn mozna bylo zatankowac przy pomocy automatu... poza stacja z fotki bo na owej, wplatomat byl wymownie oklejony KAPUT a karty kredytowe tylko "italianisze". to pisalem ja i wylaczam sie juz zeby stukotanie klawiszy nie obudzilo Pawla.
thoma.
motoalpen: tak dla uzupelnienia;) wszystkie stacje ktore mijalismy byly nieczynne tzn mozna bylo zatankowac przy pomocy automatu... poza stacja z fotki bo na owej, wplatomat byl wymownie oklejony KAPUT a karty kredytowe tylko "italianisze". to pisalem ja i wylaczam sie juz zeby stukotanie klawiszy nie obudzilo Pawla. thoma.